Strona główna Społeczeństwo Gdzie się podziały rowery ! Czy pojawią się hulajnogi –...

Gdzie się podziały rowery ! Czy pojawią się hulajnogi – pyta radny Dariusz Chwist

155

W mieście zniknęły stojaki na rowery miejskie, zniknęły przed zimą rowery do wypożyczenia i nie pojawiły się na wiosnę. Mieszkańcy są mocno rozczarowani, bo wypożyczalnie rowerów cieszyły się wielką popularnością. Rozczarowanie jest tym większe, że w sąsiednich województwach wypożyczalnie już działają. W Katowicach zostały uruchomione 1 kwietnia. , a we Wrocławiu 25 marca.  

Dlaczego w Opolu nie można do tej pory uruchomić tak popularnych wśród mieszkańców wypożyczalni rowerów ?

Całe zamieszanie związane jest z przetargiem i wyłonieniem operatora. Oferta miasta ma obowiązywać przez trzy lata i jej koszt wyniesie około 3 mln. zł. Jedna ze startujących w przetargu firm odwołała się od jego wyniku i całą procedurę trzeba było rozpocząć od nowa. Szkopuł w tym, że  taką sytuację można było przewidzieć i ogłosić przetarg ze stosownym wyprzedzeniem. Wydaje się, że sprawę zawalili urzędnicy , a koszty ponosimy, jak zwykle, my mieszkańcy.

Należy zadać sobie pytanie, jak to się dzieje, że we Wrocławiu i Katowicach można było sprawnie i terminowo i z wyprzedzeniem przeprowadzić konkurs ofert, a w Opolu nie. To pytanie pozostaje bez odpowiedzi, bo ratusz niezbyt chętnie w tym temacie się wypowiada.

Mamy dwie wiadomości. Jedną dobrą, drugą złą. Dobra ta , że rowery pojawią się już niedługo. Zła to ta , że nastąpi to najwcześniej w czerwcu, chociaż mówi się również o dacie lipcowej. Na ulicach Opola pojawi się około 280 nowych rowerów. Z całą pewnością będą dobrze służyły naszym mieszkańcom. Dobra wiadomość to również ta, że Opole posiada sporą liczbę ścieżek rowerowych i z roku na rok ich przybywa. Szacuje się, że w mieście jest prawie 90 km ścieżek po, których mogą bezpiecznie poruszać się rowery. Rowery stają się z roku na rok coraz modniejsze. Ułatwiają poruszanie się po zatłoczonym Opolu i nie trzeba się martwić o miejsca parkingowe.

Należy rozstrzygnąć jeszcze jedną kwestię. Chodzi o hulajnogi elektryczne. Ich wielkim propagatorem jest radny Dariusz Chwist.

Od lat staram się zainteresować władze miasta ściągnięciem do naszego miasta firmy, która udostępnia hulajnogi. W Warszawie bardzo dobrze się przyjęły i spełniają swoją rolę. Myślę, że w Opolu byłoby podobnie – mówi Dariusz Chwist Sam na co dzień poruszam się hulajnogą i jestem bardzo zadowolony. Chyba czas najwyższy, aby hulajnogi pojawiły się w Opolu  – dodaje radny.

Wydaje się, że pomysł radnego Chwista ma swoje uzasadnienie i hulajnogi stanowiłyby doskonałe dopełnienie oferty rowerowej. Pomysł jest tym bardziej godny uwagi, że nic nie kosztuje. Warto, aby w końcu włodarze Opola poważnie rozważyli tą sprawę. Jak nie w tym sezonie, to w następnym hulajnogi powinny pojawić się na naszych chodnikach. Z całą pewnością  wielu mieszkańców z ich pojawienia będzie bardzo zadowolonych. Janusz Spiegel

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o