Strona główna Bez kategorii Kto odpowiada za utratę 70 mln zł. ?

Kto odpowiada za utratę 70 mln zł. ?

175

Niedoszłe wybory z 10 maja 2020 r. kosztowały nas podatników 70 mln zł. To kwota niewyobrażalna dla przeciętnego śmiertelnika. Normalny etatowy pracownik, emeryt, przez całe  życie nie zobaczy nigdy takich pieniędzy. Tymczasem nasz rząd, a nie państwo, lekka ręką  wydało taką kopę pieniędzy. To były nasze pieniądze, pieniądze pochodzące z naszych podatków.

Minister Sasin bez żadnej podstawy prawnej nakazał drukowanie kart wyborczych, czyt. ulotek wyborczych. Poczta Polska zgodnie z jego poleceniem miała odpowiadać za przeprowadzenie tzw. wyborów korespondencyjnych. Codziennie premier Sasin z okienka telewizyjnego zapewniał nas, że postępuje zgodnie z prawem i wybory odbędą się w wyznaczonym przez Gowina i Kaczyńskiego terminie, czyli 10 maja. Władza była głucha na głosy sprzeciwu opozycji, autorytetów z zakresu epidemiologii, którzy twierdzili, wybory w naznaczonym terminie niemożliwe są do przeprowadzenie, gdyż będą zagrażać życiu i zdrowiu  głosujących.

Władza była głucha na wszelkie głosy sprzeciwu. W-ce prezes Poczty Polskiej zapewniał na antenie TV, że poczta jest przygotowana do przeprowadzenia wyborów, a premier Sasin wszem i wobec głosił gotowość władz do działań wyborczych i informował o druku kart wyborczych . Próby sprzeciwu, że odbywa się to niezgodnie z obowiązującym prawem były ignorowane. Środki finansowe zostały uruchomione, chociaż wtedy, czyt. miesiącu maju, nikt nie mówił o żadnych kosztach i pieniądzach.

Wybory zgodnie z oczekiwaniami opozycji i ludzi rozsądnie myślących nie odbyły się w terminie, do którego parła władza. Zaczęto wtedy pytać o koszty całej nieudanej operacji. Nikt  z rządu, ani władz Poczty Polskiej nie chciał na ten temat nic powiedzieć. Koszty nieodbytych wyborów okryte były tajemnicą. Do czasu.

Niezależni dziennikarze dotarli do skrywanych materiałów i okazało się, że władza na całą operację przeprowadzenia nieudanych i bezprawnych wyborów wydała 70 mln publicznych pieniędzy. Zaczęto zadawać pytania, kto jest odpowiedzialny za tą niegospodarność. W-ce prezes Poczty Polskiej stwierdził, że na temat kosztów nic nie wie. Jacek Sasin stwierdził, że działał zgodnie z prawem i zlecenie druku kart wyborczych, które nie spełniały żadnych formalnych wymogów prawa wyborczego, zlecił mu premier Morawiecki. Z kancelarii prezydenta do opinii publicznej popłynął komunikat, że to opozycja jest winna całemu zamieszaniu i senatorowie opozycyjni powinni zwrócić utracone pieniądze .

Zniknęło z kasy państwowej 70 mln zł. naszych pieniędzy i nie ma winnego ich utraty. W normalnie funkcjonującym państwie już dawno wszczęto by stosowne procedury, które winnego lub winnych doprowadziłyby przed oblicze prokuratora. Okazuje się, że we współczesnej  Polsce można wydać bezzasadnie 70 mnl zł., przekroczyć uprawnienia urzędnicze i nie odpowiadać za swoje czyny.

W czasach , gdy brakuje dosłownie na wszystko warto zadać publicznie pytanie, czy stać nas na utratę takiej góry pieniędzy. Czy słuchając głosu rozsądku i autorytetów można było uniknąć tej sytuacji i pieniądze spożytkować na inne pożyteczne publicznie cele?

Obserwując współczesne życie polityczne  można odnieść wrażenie, że w Polsce można kraść, defraudować publiczne pieniądze, byle tylko być po stronie rządzącej partii.

Całkiem niedawno  żyliśmy w podobnej rzeczywistości. Zmieniliśmy ją w 1989 r. Szybko okazało się, że historia kołem się toczy i wysiłek naszych ojców został zniweczony. Szczytne hasła „Solidarności”  legły w gruzach. Dopuściliśmy do władzy ludzi, którym bliżej jest do zamordyzmu i autokracji niż do demokracji. Tylko w systemach państw, gdzie nie istnieje państwo prawa, można bezkarnie wydać 70 mln zł. publicznych pieniędzy i nie ponieść za to żadnej kary i odpowiedzialności , chociażby politycznej.

Pytanie kto odpowiada za utratę 70 mln zł. naszych pieniędzy ( pochodziły z naszych podatków) jest nadal aktualne. Czy doczekamy się satysfakcjonującej odpowiedzi?

                                                                               Janusz Spiegel

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o